CZĘŚĆ III

że szukała Katony. Nie była pewna, czy w to uwierzył, ale w każdym razie nie kwestionował jej słów.
pielegniarzem.
Cahill. Smietanka towarzyska. Marla pochodziła z bogatej
błyszczały radoscia. Przechylił sie przez porecz łó¿ka i
nazwisko Pam zostało omyłkowo zapisane pod inna litera?
Kto przesłał Shelby zdjęcie dziewczynki? Kto? Ta myśl nie dawała mu spokoju, gdy szedł do domu po portfel i
- Chodz. - Nick chwycił ja za nadgarstek, tym razem
- Na tym słupie w środku miasta?
- Policja nas dopadnie!
- Nie ja - potrząsnęła głową.
mna do ciebie.
college w Kalifornii. Ostatecznie wylądowała w Seattle, gdzie zaczęła studia magisterskie, a jednocześnie
me¿czyznie, ¿e ilekroc znalazł sie w pobli¿u, zaczynała
- Co się stało?


- Ja też. Jesteś taka... - jęknął cicho i zamknął jej usta pocałunkiem. Całowali się długo, zapamiętale, coraz bardziej podnieceni i spragnieni siebie. Gloria rozpięła koszulę Santosa, on ściągnął jej bluzkę przez głowę. - Boże, jesteś taka piękna... - szeptał, wodząc palcem po nagiej skórze.

trzymał ja mocno.
Chciał przed nia ukryc, ¿e poddała sie sterylizacji.
zamierzała snuć głupich wspomnień, zwłaszcza że czas naglił. Każdy mijający dzień oznaczał, że przez kolejne

- Biorac pod uwage nasze sledztwo, mo¿e i nie.

- Pobożne życzenia.
- Dobrze wiedzieć, że są na świecie więksi dranie niż ja. To pocieszające - stwierdził
Niepotrzebnie się martwiła. Hope doskonale wiedziała o jej przyjaźni z małą stypendystką, tak jak wiedziała niemal o

i delikatnie otuliła nim małego, który, posapujac cicho, wło¿ył

Przyspieszył ruchy i po chwili oboje zastygli w bezruchu. Czas się zatrzymał, słychać było tylko pospieszne oddechy. Bryce drżał z emocji. W świetle księżyca rozjaśniającym mrok ekskluzywnego pokoju dostrzegł uśmiech na twarzy Klary. Leżała wtulona w niego, jakby się znali całe życie, a nie kilka godzin. Westchnął, zsunął się z niej, a potem przyciągnął ją do siebie. Wtedy zadzwonił telefon komórkowy.
- Teraz w dodatku boisz się, żebym nie oskarżyła cię o porwanie.
co ciekawe, rozbawienie.